{"id":195,"date":"2023-01-12T23:57:21","date_gmt":"2023-01-12T22:57:21","guid":{"rendered":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/?p=195"},"modified":"2023-01-12T23:57:23","modified_gmt":"2023-01-12T22:57:23","slug":"trip-raport-z-podrozy-golden-teacher","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/trip-raport-z-podrozy-golden-teacher\/","title":{"rendered":"Trip raport z podr\u00f3\u017cy golden teacher"},"content":{"rendered":"\n<p>W ko\u0144cu czuj\u0119, \u017ce przyszed\u0142 czas, by podzieli\u0107 si\u0119 tripem, jakiego prze\u017cy\u0142am 2 miesi\u0105ce temu. To do\u015bwiadczenie, kt\u00f3rego nie da si\u0119 zapomnie\u0107, jednak nie by\u0142am wcze\u015bniej gotowa, by wyj\u015b\u0107 z nim na \u015bwiat\u0142o dzienne. S\u0105dzi\u0142am, \u017ce zmiany, jakie zasz\u0142y, i odkrycia, kt\u00f3rych dokona\u0142am, by\u0142y nietrwa\u0142e &#8211; a oto jednak wczoraj i dzi\u015b dokona\u0142 si\u0119 powr\u00f3t M\u0105drego Ja. I tak po prostu czuj\u0119, \u017ce podzielenie si\u0119 z Wami t\u0105 wiedz\u0105 to w\u0142a\u015bciwy krok.<\/p>\n\n\n\n<p>Pewnej wczesnogrudniowej soboty <a><\/a>przejecha\u0142am kilkadziesi\u0105t kilometr\u00f3w do przyjaci\u00f3\u0142ki. Jako \u017ce by\u0142y\u015bmy um\u00f3wione na tripa (ona &#8211; pocz\u0105tkuj\u0105ca, ja &#8211; z deczka mniej), zdecydowa\u0142y\u015bmy si\u0119 na pierwsz\u0105 w \u017cyciu herbatk\u0119, ciekawe efektu. Oczekiwa\u0142y\u015bmy raczej kalejdoskopowych wra\u017ce\u0144, o\u017cywionych \u015bcian i by\u0107 mo\u017ce nieco zerkni\u0119cia wg\u0142\u0105b siebie, ale bez wyra\u017anej intencji. Wiedz\u0105c, \u017ce owoce \u015bwietnie sprawdzaj\u0105 si\u0119 w odkrywaniu na nowo znanych nam faktur i smak\u00f3w, odpowiednio wcze\u015bniej zakupi\u0142y\u015bmy je w sklepie, a w mi\u0119dzyczasie herbata zaparza\u0142a si\u0119 przez niemal godzin\u0119. Gramatury nie podam &#8211; zmielonych grzyb\u00f3w <a href=\"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/mckennaii-doswiadczenie-zmieniajace-wszystko\/\">McKennaii<\/a> wystarczy\u0142o na p\u00f3\u0142 &#8222;koszyczka&#8221; na fusy wielko\u015bci orzecha.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozsiad\u0142y\u015bmy si\u0119 wygodnie w ma\u0142ym, wcale nie idealnym mieszkaniu i zacz\u0119\u0142y\u015bmy popija\u0107, snuj\u0105c plany na temat tego, co b\u0119dziemy robi\u0107 i jak swobodnie odkrywa\u0107 to, co przed nami. Gdy po p\u00f3\u0142 godziny nie poczu\u0142y\u015bmy nic, dopad\u0142a nas ta typowa obawa, \u017ce za ma\u0142o. A ju\u017c chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej si\u0119 zacz\u0119\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Z pocz\u0105tku nasze do\u015bwiadczenia podzieli\u0142a przepa\u015b\u0107: ja wchodzi\u0142am w dobrze znany sobie stan rozwa\u017cania abstrakcyjnych koncept\u00f3w i czucia &#8222;siebie&#8221;, a przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 przyt\u0142acza\u0142 niepok\u00f3j i zbyt dobrze znana przestrze\u0144, jako \u017ce by\u0142o to jej mieszkanie. Wszystko robi\u0142o si\u0119 coraz barwniejsze, granulki na \u015bcianach coraz bardziej przypomina\u0142y ludzkie twarze. Zrobi\u0142am si\u0119 gi\u0119tka, elastyczna i rozpuszczaj\u0105ca si\u0119. Pr\u00f3bowa\u0142y\u015bmy rozmawia\u0107, ale nasze my\u015bli bieg\u0142y zupe\u0142nie innymi torami. To w\u00f3wczas wesz\u0142am w rol\u0119 kogo\u015b, kto prowadzi przez tripa, z troski i poczucia odpowiedzialno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Nieprzyjemne odczucia przyjaci\u00f3\u0142ki i jej spadanie w d\u00f3\u0142 mrocznej spirali sko\u0144czy\u0142y si\u0119, gdy wsta\u0142y\u015bmy z \u0142\u00f3\u017cka. Zmiana perspektywy pomog\u0142a wyrwa\u0107 si\u0119, niejako zresetowa\u0107 &#8211; zar\u00f3wno mi, jak i jej. Posz\u0142y\u015bmy w stron\u0119 toalety, ja usiad\u0142am, ona sta\u0142a. To w\u00f3wczas zacz\u0119\u0142y\u015bmy si\u0119 zawiesza\u0107. Nagle chcia\u0142y\u015bmy rozmawia\u0107 o tym, czego do\u015bwiadczamy, ale wszystkie s\u0142owa, my\u015bli i w\u0105tki zdawa\u0142y nam si\u0119 coraz bardziej urywa\u0107. Nie mog\u0142y\u015bmy ko\u0144czy\u0107 zda\u0144, bo zaraz przeskakiwa\u0142y\u015bmy do nast\u0119pnych. Zacz\u0119\u0142y\u015bmy dostrzega\u0107 absurdy, jakie towarzysz\u0105 naszym \u017cyciom. \u015amia\u0142y\u015bmy si\u0119 z tego, jak nieograniczone mo\u017cliwo\u015bci mamy, a jednocze\u015bnie jak bardzo trzymamy si\u0119 spo\u0142ecznie ustalonych granic. Poj\u0119cie wstydu sta\u0142o si\u0119 abstrakcj\u0105. &#8222;Wiesz, \u017ce tak naprawd\u0119 mo\u017cesz zrobi\u0107, co tylko chcesz? To Tw\u00f3j dom, wi\u0119c mog\u0142aby\u015b nasra\u0107 na \u015brodku pokoju, ale p\u00f3\u017aniej musia\u0142aby\u015b posprz\u0105ta\u0107. Mo\u017cesz robi\u0107 co chcesz, ale musisz by\u0107 gotowa na konsekwencje&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>I wtedy naprawd\u0119 si\u0119 zacz\u0119\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Musisz? Co to znaczy musisz? Powinna\u015b? Ale sk\u0105d to poczucie powinno\u015bci? Chcesz? Chcesz. Dlaczego? Bo nie chc\u0119 \u017cy\u0107 w \u015bmierdz\u0105cym mieszkaniu.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cesz zrobi\u0107 cokolwiek, tylko p\u00f3\u017aniej musisz by\u0107 gotowa na konsekwencje.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie, nic nie musisz.<\/p>\n\n\n\n<p>Poj\u0119cie przymusu sta\u0142o si\u0119 abstrakcj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Wr\u00f3ci\u0142y\u015bmy do pokoju. Chcia\u0142y\u015bmy zapali\u0107 papierosa, jednak od wyj\u015bcia na balkon ci\u0105gle co\u015b nas odci\u0105ga\u0142o. Nasze my\u015bli przyspiesza\u0142y &#8211; wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce nie mo\u017cemy sko\u0144czy\u0107 \u017cadnego zdania, bo zaraz pojawia\u0142a si\u0119 nowa my\u015bl, za kt\u00f3r\u0105 pod\u0105\u017ca\u0142a jeszcze kolejna. Pami\u0119tna swojej roli &#8222;przewodnika&#8221;, stara\u0142am si\u0119 zadawa\u0107 pytania. Przyjaci\u00f3\u0142ka odpowiada\u0142a pytaniami.<\/p>\n\n\n\n<p>Musimy zapali\u0107. Musimy? Nie musimy?<\/p>\n\n\n\n<p>Odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce to w momencie, w kt\u00f3rym zacz\u0105\u0142 si\u0119 ci\u0105g nieko\u0144cz\u0105cych si\u0119 pyta\u0144, a jedno wynika\u0142o z drugiego i drugie z trzeciego, rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 niesamowity proces dezintegracji. Nie pyta\u0142y\u015bmy ju\u017c, co musimy, co powinny\u015bmy i co chcemy. Stoj\u0105c naprzeciw siebie, dotykaj\u0105c d\u0142o\u0144mi swoich ciep\u0142ych, mi\u0119kkich twarzy, m\u00f3wi\u0142y\u015bmy:<\/p>\n\n\n\n<p>Ja? Ty? Ale co to znaczy ja?<\/p>\n\n\n\n<p>Nie wiem, kiedy si\u0119 rozdzieli\u0142y\u015bmy. Znalaz\u0142am si\u0119 w pokoju zupe\u0142nie sama, pytaj\u0105c si\u0119 o najprostsze, najbardziej fundamentalne rzeczy, o jakie tylko mo\u017cna zapyta\u0107. Nie udziela\u0142am sobie ju\u017c na nie odpowiedzi &#8211; nie podziel\u0119 si\u0119 z Wami r\u00f3wnie\u017c \u017cadnymi z tych pyta\u0144, poniewa\u017c ani ich nie zapisywa\u0142am, ani nie chcia\u0142abym ich w \u017caden spos\u00f3b utrwala\u0107. Tyle jednak powiem, \u017ce dotyczy\u0142y zar\u00f3wno mojego jestestwa, jak i jego braku. Przesta\u0142 istnie\u0107 czas &#8211; zanim jeszcze &#8222;musz\u0119&#8221;, &#8222;powinnam&#8221; i &#8222;chc\u0119&#8221; sta\u0142y si\u0119 poj\u0119ciami zupe\u0142nie abstrakcyjnymi, rzek\u0142abym, wynikami konstrukcji spo\u0142ecze\u0144stwa, ten czas ju\u017c nie p\u0142yn\u0105\u0142, wyst\u0105pi\u0142y\u015bmy z jego nurtu (i p\u00f3\u017aniej z szokiem zauwa\u017ca\u0142y\u015bmy, \u017ce w skontrolowane na telefonie p\u00f3\u0142 godziny zd\u0105\u017cy\u0142y\u015bmy prze\u017cy\u0107 10 kolejnych lat). Podobnie znikn\u0119\u0142a moja rola &#8222;przewodnika&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>W najintensywniejszym momencie by\u0142am istot\u0105, kt\u00f3ra niczego nie musia\u0142a, nie chcia\u0142a, a w ko\u0144cu nie potrzebowa\u0142a; istot\u0105, dla kt\u00f3rej nie mia\u0142o znaczenia pozostawione za drzwiami \u017cycie, przesz\u0142o\u015b\u0107, przysz\u0142o\u015b\u0107 i tera\u017aniejszo\u015b\u0107; istot\u0105, kt\u00f3ra nie czu\u0142a cia\u0142a i my\u015bli, wiecznie pytaj\u0105c\u0105, kt\u00f3ra wcale nie mia\u0142a potrzeby poznania odpowiedzi, bo wiedzia\u0142a, \u017ce wszystkie ma je w sobie.<\/p>\n\n\n\n<p>W takim stanie wysz\u0142y\u015bmy na balkon na papierosa. Zawieszone 8 metr\u00f3w nad ziemi\u0105 na kawa\u0142ku betonu wymienia\u0142y\u015bmy si\u0119 pytaniami, a przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 zaczyna\u0142a ogarnia\u0107 panika, \u017ce ten w\u00f3wczas wieczny stan wszechwiedzy i braku wiedzy jednocze\u015bnie nigdy si\u0119 nie sko\u0144czy. To wtedy, ju\u017c w mieszkaniu, stan\u0119\u0142y\u015bmy naprzeciw siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ja.<\/p>\n\n\n\n<p>Ty.<\/p>\n\n\n\n<p>My.<\/p>\n\n\n\n<p>Ja.<\/p>\n\n\n\n<p>Do ponownej integracji dosz\u0142o, gdy by\u0142y\u015bmy osobno. Zaczyna\u0142am powoli przypomina\u0107 sobie, \u017ce mam rodzin\u0119, w\u0142asny dom i ch\u0142opaka. Tak bez w\u0105tpliwo\u015bci jak nigdy przedtem zaczyna\u0142am dowiadywa\u0107 si\u0119 od samej siebie, \u017ce to cz\u0119\u015bci mojego \u017cycia; \u017ce mam \u017cycie; \u017ce te wszystkie rzeczy, tak czu\u0142am, s\u0105 dla mnie wa\u017cne.<\/p>\n\n\n\n<p>Odnalaz\u0142am przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 na toalecie &#8211; powiedzia\u0142a tylko: &#8222;W\u0142a\u015bnie odby\u0142am ze sob\u0105 bardzo wa\u017cn\u0105 rozmow\u0119&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie przeci\u0105gaj\u0105c: po\u017cegna\u0142y\u015bmy si\u0119 czule i wr\u00f3ci\u0142am poci\u0105giem do domu w stanie wiecznie spokojnym, w stanie zrozumienia. Wr\u00f3ci\u0142 czas, tak dosadnie wyznaczony godzin\u0105 odjazdu poci\u0105gu. Wiedzia\u0142am ju\u017c, \u017ce nic nie musz\u0119, \u017ce mog\u0119 robi\u0107 to, co chc\u0119, tylko jednocze\u015bnie chc\u0119 by\u0107 gotowa na konsekwencje tych dzia\u0142a\u0144, bo moje \u017cycie jest dla mnie wa\u017cne. Zosta\u0142o to ze mn\u0105 jeszcze przez tydzie\u0144, wtapiaj\u0105c si\u0119 powoli w codzienno\u015b\u0107, ale gdy przez pierwsze par\u0119 dni my\u015bla\u0142am lub m\u00f3wi\u0142am do lustra: &#8222;Ja&#8221;, czu\u0142am si\u0119 kompletna. I to moje Ja, to M\u0105dre Ja, kt\u00f3re zna\u0142o wszystkie pytania i odpowiedzi, a w stoickim bezczasie trwa\u0142o jak kotwica, powr\u00f3ci\u0142o zupe\u0142nie spontanicznie w\u0142a\u015bnie wczoraj jako szepcz\u0105cy towarzysz. Po dw\u00f3ch miesi\u0105cach zn\u00f3w poczu\u0142am si\u0119 kompletna &#8211; nie wiem jeszcze, dlaczego akurat teraz, ale jak si\u0119 dowiem, zapewne do tego posta wr\u00f3c\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Podsumowuj\u0105c kr\u00f3tko: to nie by\u0142 ani dobry, ani z\u0142y <a href=\"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/golden-teacher-pierwszy-trip\/\">trip<\/a>. To by\u0142 trip.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ko\u0144cu czuj\u0119, \u017ce przyszed\u0142 czas, by podzieli\u0107 si\u0119 tripem, jakiego prze\u017cy\u0142am 2 miesi\u0105ce temu. To do\u015bwiadczenie, kt\u00f3rego nie da si\u0119 zapomnie\u0107, jednak nie by\u0142am wcze\u015bniej gotowa, by wyj\u015b\u0107 z nim na \u015bwiat\u0142o dzienne. S\u0105dzi\u0142am, \u017ce zmiany, jakie zasz\u0142y, i odkrycia, kt\u00f3rych dokona\u0142am, by\u0142y nietrwa\u0142e &#8211; a oto jednak wczoraj i dzi\u015b dokona\u0142 si\u0119 powr\u00f3t&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[13,45],"class_list":["post-195","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mushlove","tag-golden-teacher","tag-trip-raport","category-1","description-off"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/195","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=195"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/195\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":212,"href":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/195\/revisions\/212"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=195"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=195"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/mushlove.pl\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=195"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}